W Kanadzie Grupa Ludzi Zobaczyła Yeti, A Następnie Odkryła Jego Ogromne ślady

Spisu treści:

Wideo: W Kanadzie Grupa Ludzi Zobaczyła Yeti, A Następnie Odkryła Jego Ogromne ślady

Wideo: W Kanadzie Grupa Ludzi Zobaczyła Yeti, A Następnie Odkryła Jego Ogromne ślady
Wideo: Tajemnice oceanów 2020 S01E01 Film dokumentalny Lektor PL 2023, Marsz
W Kanadzie Grupa Ludzi Zobaczyła Yeti, A Następnie Odkryła Jego Ogromne ślady
W Kanadzie Grupa Ludzi Zobaczyła Yeti, A Następnie Odkryła Jego Ogromne ślady
Anonim

Wracając od gości po Bożym Narodzeniu, czwórka mieszkańców Kolumbii Brytyjskiej przypadkowo zobaczyła w lesie przy drodze coś dużego i dwunożnego. Kiedy wrócili tu kilka godzin później, znaleźli w tym miejscu łańcuch bardzo szerokich śladów stóp

W Kanadzie grupa ludzi zobaczyła Yeti, a następnie odkryła jego ogromne ślady - Yeti, Bigfoot, Sasquatch, Kanada, Kolumbia Brytyjska
W Kanadzie grupa ludzi zobaczyła Yeti, a następnie odkryła jego ogromne ślady - Yeti, Bigfoot, Sasquatch, Kanada, Kolumbia Brytyjska

Oprócz hokeja, Zimowych Igrzysk Olimpijskich i otwarcia sezonu polowań na łosie, Kanadyjczycy nie przejmują się zbytnio. Ale teraz Wielką Stopę można śmiało dodać do tej listy, okazało się, że kanadyjskie media z wielkim entuzjazmem publikują relacje naocznych świadków o spotkaniu z tym stworzeniem.

Gdy tylko nowy raport z obserwacji lokalnego yeti pojawił się na stronie największej na świecie społeczności zajmującej się badaniami terenowymi yeti – działającej od 1995 roku Bigfoot Field Researchers Organization, szybko rozprzestrzenił się na kanadyjskich stronach i rozbudził duże zainteresowanie ze strony czytelników.

Scena Kanada, Kolumbia Brytyjska, lasy w pobliżu Silverton na trasie 8651, poza trasą 6a. 25 grudnia 2020 r. czterech Kanadyjczyków wracało do domu w Silverton spośród gości, którzy dzień wcześniej świętowali katolickie Boże Narodzenie.

Najpierw pasażer siedzący na przednim siedzeniu obok kierowcy zauważył dziwne duże stworzenie. Powiedział "Spójrz, to jest niedźwiedź"?, wskazując na coś, co stało przy drodze w pobliżu drzew na dwóch kończynach i wyglądało jak wielki człowiek.

Image
Image

Po tym dziwne stworzenie zachwiało się lekko i spadło na czworakach. W tym stanie zobaczył go inny pasażer siedzący na tylnym siedzeniu. Potem stwór na czworakach szybko zniknął za drzewami.

Obaj naoczni świadkowie zdecydowanie zaprzeczali wersji niedźwiedzia, twierdząc, że wszystkie lokalne niedźwiedzie o tej porze roku od dawna są uśpione.

Ta niezwykła istota tak bardzo zaniepokoiła ludzi, że około godziny 21 tego samego dnia 25 grudnia wrócili tu szukać i szukać jej śladów. Znaleźli je, zbadali i doszli do wniosku, że ślady pozostawiło stworzenie, które porusza się na dwóch nogach jak człowiek i że nie przypominają śladów niedźwiedzia. Tory były rozciągnięte w linii prostej, która szła w głąb lasu.

Ludzie rozważnie postanowili nie gonić stwora w torach, ale sfilmowali tory na wideo i zrobili im zdjęcie. Jedno z ich zdjęć trafiło do prasy. Ślady na nim wyglądają, jakby wielki mężczyzna szedł po śniegu szerokim krokiem. Parametry torów (ich długość i szerokość) nie są wskazane.

Image
Image

„Mieszkamy w pobliżu Silverton w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie. Spacerowaliśmy też po lesie w pobliżu naszego domu i pewnego dnia zobaczyłem grupę pni drzew, które celowo wyglądały na skrzyżowane. Pewnej nocy, zaraz po tym, jak przeprowadziliśmy się do naszej nowej posiadłości niedaleko Silverton, usłyszałem również głębokie, rezonujące dźwięki. Brzmiało to pół ludzko, pół zwierzęco - powiedział jeden z naocznych świadków.

Kiedy też ludzie ci wrócili tu 25 grudnia i spojrzeli na odciski stóp, jeden z nich poczuł rodzaj "obecności w lesie", poczym wszyscy poczuli się jakby ktoś ich obserwował. Ci sami naoczni świadkowie powiedzieli, że w Kolumbii Brytyjskiej ludzie na ogół bardzo często widzą sasquatch (północnoamerykańska nazwa yeti).

Kryptozoolog i specjalista Yeti udali się do miejsca, w którym znaleziono ślady Matt Moneymaker a po zbadaniu łańcucha śladów doszedł do wniosku, że nie wygląda on na podróbkę, ponieważ nawet osoba w specjalnych zaczepach na nogach nie mogła zrobić tak szerokich śladów. Stwierdził również, że odciski stóp zdecydowanie nie są niedźwiedzie.

Popularny według tematu